Aleja Odlatujących Ptaków

17 października 2020 roku we współpracy z Gminą Narewka, przy pomocy mieszkańców gminy i powiatu posadziliśmy aleję w uroczej wiosce Siemieniakowszczyzna, koło Siemianówki. Sadzonki lipy, klonu i jarzębiny (o obwodzie pnia. od 10 do 14 cm) dostarczyła nam szkółka Boot & Hortorus, a ich zakup został sfinansowany przez sponsorów, którzy zapragnęli mieć własne drzewo na nowej alei i symbolicznie przeciwstawić się trendowi niszczenia przydrożnej zieleni.

Odzew, z jakim spotkał się pomysł Tropinki, przerósł nasze najśmielsze oczekiwania!

Dziękujemy przede wszystkim wielopokoleniowej ekipie mieszkańców Siemieniakowszczyzny, gminy Narewka i całego powiatu za pomoc w sadzeniu, za entuzjazm i obietnice czuwania nad aleją!

Dziękujemy miłośnikom drzew z regionu Puszczy, z całej Polski, z Niemiec i Szwajcarii za pomoc finansową i objęcie patronatem alei: nazwiska wszystkich sponsorów zostaną uwiecznione na tablicy pamiątkowej, a ci będą mogli odwiedzać „swoje” drzewa w alei, której nie da się wyciąć!

Dziękujemy Urzędowi Gminy, a przede wszystkim panu Łukaszowi Zasimowi, za współpracę i zaangażowanie – spełniły się słowa profesor Ewy Łętowskiej z listu do Tropinki: „Mam nadzieję, że uda się tej sympatycznej grupie przekonać miejscowe władze, że sadzenie drzew to dobra akcja inspirowana interesem wspólnym.” Poza pomocą w samej akcji sadzenia Urząd Gminy zobowiązał się do podlewania sadzonek przez okres 2 lat od chwili posadzenia oraz do tego, iż wszelkie prace pielęgnacyjne będzie wykonywać wyłącznie za uprzednim porozumieniem z Tropinką.

Dziękujemy uczniom Szkoły Podstawowej w Narewce za pomoc, Andrzejowi Keczyńskiemu z Białowieskiego Parku Narodowego za instrukcję sadzenia i fachowy nadzór nad akcją. Dziękujemy Ochotniczej Straży Pożarnej z Siemianówki za podlanie drzewek, operatorowi gminnej koparki za pomysłowość w jej wykorzystywaniu, zaś mediom za piękne relacje.

Dziękujemy Mirze Łukszy za obecność i wiersze, żurawiom za klangor, który towarzyszył sadzeniu alei, czworonogom ze wsi Siemieniakowszczyzna za życzliwe obserwowanie naszych poczynań. Dziękujemy też jednemu z mieszkańców za pomysł nazwy dla nowej alei – „Aleja odlatujących ptaków”.

Powodów, dla których sadzono aleje przydrożne, jest wiele i liczne z nich są nadal aktualne: drzewa wyznaczały przebieg i granice drogi, chroniły podróżnych przed upałem, a zimą przed błądzeniem i zawiewającym śniegiem. Dziś dają nam dodatkowo ochronę przed hałasem i spalinami. Drzewa przyozdabiały wiejskie drogi i dworskie aleje – dlatego reprezentują nie tylko świat roślin, ale stanowią istotny składnik ludzkiego świata, budząc w nas silne uczucia i emocje. Przydrożne aleje są nieodzowną częścią tradycyjnego środkowoeuropejskiego krajobrazu. Ich urokowi ulegają turyści polscy i zagraniczni – szczególnie ci rowerowi, którzy pragną podróżować w cieniu drzew. Dbałość o małe ojczyzny daje nie tylko poczucie zakorzenienia samym mieszkańcom, ale prowadzi również do wzrostu atrakcyjności turystycznej miejsca – i jest wspólnym zadaniem mieszkańców oraz lokalnych władz. Troska o aleje jest jednym z warunków mądrej ochrony krajobrazu, zaś obok dbałości o skarby przyrodnicze, przede wszystkim troska o dziedzictwo kulturowe jest warunkiem rozwoju turystycznego.

Akcja była pierwotnie planowana wspólnie ze starostwem jako rekonstrukcja wyciętej alei Narewka-Olchówka, niestety porozumienie zostało nam wypowiedziane. Cały czas mamy nadzieję, że w tym miejscu zazieleni się kiedyś znowu aleja – wprawdzie dotychczasowe próby Zarządu Dróg Powiatowych niestety nie powiodły się, ale może kiedyś się uda…

Autorkami poniższych zdjęć są Tropinkowiczki – Beata Hyży-Czołpińska, Paulina Wasiluk i
Magdalena Leszczynka. Wykorzystaliśmy również zdjęcia Jerzego Rajeckiego – dziękujemy!

Zapraszamy do zapoznania się z relacjami w radiu i telewizji:

Radio Białystok

Teleexpress

TVP Białystok