Podlasie jest miejscem nieoczywistym, zachęcającym do wędrówek i poszukiwań.
Tutaj Wschód i Zachód spotykają się i wchodzą ze sobą w dialog. Rodzi się z tego niezwykły twórczy potencjał i dynamika. Jednocześnie wszystko spowija pewien wyjątkowy bezruch, kiedy czas przystaje na chwilę wśród tradycyjnych drewnianych chat, przy przydrożnych krzyżach, kolorowych cerkwiach, na zarastających ścieżkach.
Różne kultury i tradycje mówią tutaj każda swoim językiem i zostawiają po sobie historie spisane cyrylicą, alfabetem łacińskim i hebrajskim, przy czym nie przeszkadza im to istnieć w harmonii i wzajemnie się cenić.
W tle szumi Puszcza Białowieska – jedyny pozostały fragment naturalnych lasów Niżu Europejskiego, okno w przeszłość przyrody naszego kontynentu. Nad łąkami i polami unoszą się ptaki, hałasują owady. Polnymi drogami krowy idą na pastwisko, wzbijając w powietrze pył i zostawiając za sobą zapach mleka. Choćby przez moment możliwy wydaje się świat pełen równowagi i prostego piękna.
Dla nas, Tropinkowiczów, Podlasie jest albo małą ojczyzną, albo celem podróży. W obu przypadkach jednakowo nas przyciąga i inspiruje do działania. Dlatego tędy właśnie biegnie nasza wspólna Tropinka.
